Dla Shawa sezon 2025/2026 był jednym z najlepszych w karierze pod względem indywidualnym. Anglik nie borykał się z żadnymi urazami i był do dyspozycji najpierw Rubena Amorima, a następnie Darrena Fletchera i Michaela Carricka.
Shaw pojawił się na boisku od pierwszej minuty w 38 meczach Premier League. Aż 25 razy Anglik przebywał na murawie od początku do samego końca. Ukoronowaniem dobrej gry 30-latka była bramka, którą zdobył w ubiegłym tygodniu z Nottingham Forest (3:2).
Shaw w elitarnym gronie
Shaw jest dopiero piątym piłkarzem z pola w historii Manchesteru United, który w jednym sezonie Premier League wystąpił w wyjściowej jedenastce w każdym ligowym starciu. Wcześniej dokonali tego Steve Bruce (1992/1993), Denis Irwin (1993/1994) i Gary Pallister (1994/1995). Tych trzech obrońców dokonało tego w sezonach, które składały się z 42 kolejek, bo Premier League liczyła wówczas 22 zespoły.
Na powtórzenie takiego wyniku trzeba było czekać 25 lat. Do osiągnięcia słynnych obrońców nawiązał Harry Maguire w sezonie 2019/2020. Anglik w tamtych rozgrywkach nie opuścił ani minuty w ligowych spotkaniach.
Ostatnim piłkarzem Manchesteru United, który zaczął każdy ligowy mecz Manchesteru United był Andre Onana w sezonie 2023/2024. Wśród bramkarzy takiego wyczynu dokonali też Peter Schmeichel (1992/1993) oraz czterokrotnie David de Gea (2018/2019, 2019/2020, 2021/2022 i 2022/2023).