Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin



Nowy temat Nowy temat Odpowiedz Odpowiedz

Prawdopodobnie TRAGEDIA, czyli transfery po erze Fergusona

kckMU

Postów: 110
Dodano: 22.08.2018, 16:44
Transfermarket opublikował dotychczasowe dokonania kolejno Moyesa, van Gaala i teraz JM na rynku transferowym. Od odejścia Fergusona wydaliśmy na transfery 775 milionów funtów. Niedługo więc znając rynek pęknie miliard. Do jasnej cholery, bo tak trzeba napisać, to najgorzej wydane 800 milionów w historii jakiegokolwiek piłkarskiego klubu. Polećmy sobie po kolei, a żeby wykluczyć marudzenie, niesłuszną ocenę czy zły humor autora:

Romero i Grant - bez komentarza. Pierwszy fantastyczny, drugi potrzebny i z dobrą historią w lidze. Sumy nie trzeba dodawać.

30 baniek za Fellainiego - punic buy Moyesa. Miał być Kroos, Fabregas czy Bale, o czym geniusz wspomina po dziś dzień. Po latach można jednak stwierdzić, że tyle co dał dla tej drużyny w tak słabych czasach, było warte takiej ceny. World class to z niego nigdy nie był i nie będzie, o czym wie także on sam. W całym pobycie w United ledwie kilka błędów, które mogły zapaść w pamięć. Piłkarz na miarę Man United i dzisiejszych realiów futbolu na najwyższym poziomie? Charakterem tak, umiejętnościami nie.

40 baniek za Juana Matę - zimowy transfer DM. Magię prezentowaną w Chelsea stracił, ale trafił na wszystkim znany okres w United który poniekąd trwa do dzisiaj. Kilka razy zaczarował, sam klub reprezentuje wspaniale, chyba bez zastrzeżeń. Piłkarz na miarę Man United i dzisiejszych realiów futbolu na najwyższym poziomie? Styl bycia czy prezencja są na miejscu. Z boiskiem już gorzej.

68 baniek za Di Marię - byliśmy rocznym hotelem przed wylotem do Paryża.

34 bańki za Shawa - zamiar świetny i popierany po dziś dzień.

32 bańki za Schneiderlina - chłop jak rzemieślnik wspinał się od niższych lig, aż po Southampton i Premier League. Na poziom United nie wspiął się nigdy. Klapa.

30 baniek za Depaya - totalny niewypał i stwierdzić to można z przekonaniem. Grał pod van Gaalem, rodakiem który uwielbiał stawiać na młodych. Jego karierę tutaj można podsumować 'bójką' z Walkerem - tragedia.

54 bańki za Martiala - adekwatnie do potencjału. vG chuchał, dmuchał, podstawił pod niego grę i w zamian dostawał piękne akcje i bramki. Jestem w stanie się zgodzić z tym, że to grajek wielkiego formatu, jeśli wsadzi się go do ultra ofensywnej drużyny. Nie chodzi o autobus, ja go nie widzę nawet w ekipie z boiskowym balansem, gdyż nawet taka wymaga sporo walki.

33 bańki za Herrerę - serce do gry, miłość do klubu i kibiców (odwzajemniona zresztą), a na samym na boisku przeplatanka. Piłkarz na miarę Man United i dzisiejszych realiów futbolu na najwyższym poziomie? Dużo lepiej jest go mieć niż nie mieć.

18 baniek za Rojo - defensywna gwiazda mundialu. Jego dobre spotkania są do wyliczenia z samej pamięci. Piłkarz na miarę Man United i dzisiejszych realiów futbolu na najwyższym poziomie? Wątpię.

16 baniek za Blinda - uniwersalność na takim poziomie i w takiej cenie, to czysta promocja. Kilka razy zawiódł przez swoje warunki fizyczne grając na ŚO, ale ciężko mieć o to pretensje wprost do niego. Piłkarz na miarę Man United i dzisiejszych realiów futbolu na najwyższym poziomie? Hmm, czy ktoś tęskni?

16 baniek za Darmiana - k.... mać.

7 baniek dla Falcao - nie odbudował się po ciężkiej kontuzji. Ponadto są piłkarze genialni, którym Anglia nie musi akurat podchodzić.

8 baniek za Bastiana - zamiar bardzo dobry, klasę pokazywał regularnie. Co się stało później, to dowiemy się pewnie za kilka lat. Nie było kłótni czy zgrzytów, mimo, że po jednej stronie stał Mourinho, a po drugiej Basti latający z Aną Ivanovic po całym świecie w trakcie sezonu.

38 baniek za Mkhitaryana - kolejne pudło z BVB. Styl gry mu ewidentnie nie pasował i o to ciężko mieć pretensje, ale sama liga też mu nie podchodzi. W Arsenalu to samo co u nas - nieregularność i niechęć do walki fizycznej.

34 bańki za Bailly'ego - tak dużo potencjału jak i gorącego łba. Piłkarz na miarę Man United i dzisiejszych realiów futbolu na najwyższym poziomie? Dobre pytanie.

32 bańki za Lindelofa - tak dużo potencjału jak i świetnie widocznego braku pewności siebie w grze. Może i jednemu i drugiemu brakuje partnera-lidera? Piłkarz na miarę Man United i dzisiejszych realiów futbolu na najwyższym poziomie? J/w.

40 baniek za Matica - absolutny plus.

76 baniek za Lukaku - ogromny plus, ale subiektywny. Niemniej chłop jest odniesieniem do tego, jak powinien zachowywać się na boisku i w relacjach z trenerem piłkarz klubu tej wielkości.

95 baniek za Pogbę - ściągnięty wraz z Ibrą w celu zaczęcia odbudowy wielkiego United. Lato i jesień 2016 obfitowały w piękne słowa, radość kibiców czy boiskowe zaangażowanie. Teraz to wszystko gaśnie. Największy problem jest w tym, że Paul ma wszystko - dosłownie - w swoich ustach, rękach i nogach. Gorzej z chęciami, które są zerowe. Nawet słowami nie chce pozamiatać tego syfu, który aktualnie się wytworzył. I to głównie przez jego pracownika.

David Gill. Być może, gdyby w 2013 odszedł tylko sam Ferguson, ten klub po dziś dzień zachowałby więcej rozumu i skuteczności.
kckMU

Postów: 110
Dodano: 22.08.2018, 16:55
Nie dorzuciłem oczywiście Freda i Sancheza. Czas na jakiekolwiek wnioski przyjdzie po sezonie, a w przypadku Brazylijczyka może nawet po dwóch - dopiero wbił do tej ligi.
RedDevils4life

Postów: 614
Dodano: 22.08.2018, 17:39
Moim zdaniem wpadliśmy w błędne koło. Każdy z trenerów próbuje tutaj coś zbudować. Mieliśmy ekipę, która była oparta na Class of '92 oraz wybitnych osobowościach piłkarskich jak Rooney, Ferdinand, Vidić, Evra, Carrick czy też Ronaldo. Ferguson był inżynierem, który miał takie fundamenty, że musiał tylko do nich dobierać. Po jego odejściu wszystko zaczęło zmierzać ku początkowi. Stara gwardia zaczęła się wykruszać i odchodzić a więc trzeba było budować od nowa. O ile Moyes nie poczynił praktycznie żadnych ruchów transferowych (poza Matą i Fellainim), to LvG budował tą ekipę na podstawie słabeuszy. Po odejściu Ferdinanda i Vidicia o naszej obronie decydował wybór między Evansem, Smallingiem, Jones'em oraz świeżo zakupionym Rojo. Widać różnicę gołym okiem? Pewnie, że tak. Po prostu nie przebudowaliśmy odpowiednio ekipy po odejściu tych z najlepszej talii Fergusona.

Wpadliśmy w wyżej wymienione przeze mnie błędne koło. Kupujemy zawodników, ale nie wiadomo jak bardzo potrzebnych. Nie ma charakterów, nie ma na czym zbudować zwycięskiego składu. To prawda, że czasy się zmieniły i takich graczy jak Roy Keane jest coraz mniej. Ale wciąż są ludzie jak Lukaku czy Herrera, którzy mają olej w głowie oraz uczucie w sercu i wiedzą o co chodzi w ich zawodzie. Mamy pewne podłoże do zbudowania tego, bo jest świetny DDG, są Young i Valencia czyli weterani z ery Fergusona, no i dwójka środkowych obrońców, którzy jednak nie stanowili nigdy o sile naszej defensywy.

Powiem wprost, to nigdy nie będzie drużyna jeżeli zlepimy ją po prostu z kilku piłkarzy. Odniosę się może do City, bo pewnie będą tutaj jakieś porównania do ekipy Guardioli. W każdym temacie o transferach to jest, więc może ja zacznę. The Citizens mają Kompanego, czyli lidera defensywy. Jest Fernandinho, czyli postać od czarnej roboty będąca już kilka ładnych lat w klubie. Mają Aguero, który przeżył najlepsze chwile w ich klubie. Trzy mega mocne i charakterne postacie, wokół których Pep może budować kolosa. My potrzebujemy albo urodzonego zwycięzce i lidera jak Godin, albo wyszukać ludzi o takim profilu, niekoniecznie bardzo medialnych i znanych. Po prostu ciężko obecnie będzie wyciągnąć takie osobowości, bo są oni najczęściej zżyci z danym klubem i nie chcą odchodzić. Pieniędzmi da się przekupić większość, ale taki przekupiony zawodnik tego nie wniesie. Gdybyśmy byli Manchesterem United z 2013 roku, to nawet po odejściu Fergusona bylibyśmy realnymi kandydatami do zakontraktowania takich liderów. Obecnie? Nie wydaje mi się. United to dalej marka, ale nie o to chodzi. Nie wystarczy, że rzucimy 100 mln za utalentowanego skrzydłowego. To może zrobić nawet Everton, tylko zapewne oferując mniejszą kwotę. Tu trzeba ludzi, którzy zawalczą za ten klub.

Nadeszły chude lata i ja to widzę tak. Albo uda nam się wyciągnąć jakiś przywódców z innych klubów albo po prostu będziemy musieli takich ludzi sami znaleźć. Tylko teraz tak, nie wiadomo czy takie rzeczy będą w ogóle realizowane, to raz. Dwa, że jeżeli nie uda się z ludźmi pokroju Godin to najzwyczajniej musimy szukać ludzi jak Herrera. To wiąże się z ryzykiem, że możemy trafić na piłkarza o silnym charakterze, ale przeciętnych umiejętnościach. Wtedy nie wiemy ile to jeszcze zajmie. Taki Herrera jest już piąty sezon w klubie i ja zapatruję się z wielką dumą na jego obecność u nas. Chodzi mi głównie o to, że jeżeli sami mamy takich ludzi wyszukać to nie wiadomo ile będzie zajmował taki proces. Najpierw trzeba kupić, niech pogra parę lat i wtedy dopiero będzie widać czy się nadaje. Nie mamy na to czasu, ale taka jest rzeczywistość. Nie mamy liderów, po prostu nie mamy i nie ma się co oszukiwać. Tylko jeszcze jedna różnica, nie może to być przystanek dla ludzi, którzy zbliżają się do końca kariery. Z całym szacunkiem dla Zlatana, bo dziękuję mu za przygodę z United i z tego, że mogłem się cieszyć oglądając Ibrę w koszulce Diabłów. Ale widać było, że trafił tu kilka lat za późno i był raczej opcją tymczasową.

Ja się cieszę i z radością patrzę, że któryś sezon z rzędu jesteśmy drugą najlepszą defensywą w lidze. Ale ile razy to DDG nas uratował? Przecież przeciwnicy bardzo często stwarzają zagrożenie pod naszą bramką, nieważne z kim gramy. Teraz powiem a raczej powtórzę co według mnie jest najważniejsze. Nie wzmocniliśmy defensywy i przez to nasz sezon będzie bardzo niepewny. Wiara do końca to jedno, ale popatrzcie realnie. Pisałem już w temacie "Projekt Mourinho", że Portugalczyk inaczej ustawiałby naszą ekipę gdyby miał pewniejszą defensywę. I co się stało w lato? Ani nie wypalił rzekomy transfer Alexa Sandro, ani nie trafił do nas żaden lider na środek obrony. A mieliśmy zakontraktować Maguire'a (kto wie czy nie ma genów przywódcy?), Alderweireld'a czy też Boateng'a. Jestem przekonany, że każdy z tych piłkarzy wniósłby to, czego właśnie nam brakuje. Jeszcze na koniec była desperacka próba pozyskania wcześniej wspominanego Godina, ale to nie był realny pomysł. I teraz każdy kto zwala winę na trenera niech zobaczy jakich mamy ludzi w defensywie a później narzeka na wszystko. Gdzie leży wina tego, że Mourinho nie dostał żadnego z trzech piłkarzy, których chciał na środek defensywy? Wina leży u tego kto zajmuje się tymi transferami, czyli Ed'a Woodward'a. Pomyślicie sobie, że wydajemy te 120 mln funtów więcej a mamy Alexa Sandro i jednego z trójki tych defensorów. Rozwiązałoby to problemy zarówno w defensywie jak i ofensywie.
DevoMartinez

Postów: 125
Dodano: 22.08.2018, 19:28
Kolejny po SAFie starali się robić swoja robote czyli wymieniać zawodników ktorzy odchodzą, kończą kariere itd. Wymiana obrony, na boki sprowadzono Shawa, Darmiana, do srodka jedynie Rojo a zostali Smailling, Jones i tu skońćzylo się tym, ze musiał grać tam Blind. JM widział problem i sprowadził kolejnych SO, ale nadal brak lidera formacji. Przebudowa srodka pola przez van Gaala? Klapa. Wymienił starą gwardie SAFa na Schneiderlena, Herrere i Schwaistangera. Z nich został jedynie Herrera. JM musiał budować srodek pomocy od początku + naprawiać obrone, czyli Young poszedł w slady Valencii. O przebudowie ataku nie chce mi sie juz wspominać. Ruch z Ibrą i Lukaku w końcu trafiony bo forsowanie Rooneya na szpicy i Falcao czy czekanie na druga młodośc van Persiego nie skońćzyly sie dobrze. Ogolnie stracilismy 2 lata gdzie trzeba było budować i przebudowywać wszystkie formacje i w tym letnim okienku staneliśmy niestety w miejscu. Zamiast dalej wzmacniać miejsca gdzie są braki albo słaba jakość sprowadzamy jedynie zawodnika do srodka pola bo młodziutkiego Dalota i rezerwowego GK nie ma co liczyć. Inni się realnie wzmocnili a my przespaliśmy letnie okienko i powtórzenie wyniku z poprzedniego sezonu będzie baaaardzo trudne.
Ceetee
Postów: 2
Dodano: 22.08.2018, 20:01
Całość rozłożę na cegiełki.

Pierwszą cegiełkę dał nasz ojciec Ferguson. Ostatnie jego lata trafił chyba tylko z jednym transferem i to był RvP tylko że to był transfer na max 3 lata. Cała reszta zawodników to albo była maszyna Fergusona i żadna inna osoba by nie potrafiła tego poprowadzić. On znał ich oni znali go. Chyba żaden zawodników już nie dał "tego czegoś" nie tylko w United ale też w momencie jak przeszli do innych klubów. Zabił nas brak transferów szczególnie tych perspektywicznych.

Druga cegiełka leży po stronie Moysa. Pamiętam jak mówił że najpierw musi poznać drużynę żeby stwierdzić jakie wzmocnienia są nam potrzebne. Ogromny błąd ! już wtedy gdyby były przeprowadzone 3 transfery szczególnie młodych dobrych zawodników mogłoby to inaczej wyglądać. Fellaini na moje nie był złym transferem bo w Evertonie grał bardzo dobrze ale na ŚPO, a nie na ŚPD ! Jednak mimo wszystko nie posiada on aż tak dużych umiejętności żeby być w wyjściowym składzie nadaję się na dobrego zmiennika lub jako jedna z opcji gry jak np. mecz się nie układa. Za to Mata ściągnięty w zimę to dziwna sprawa. Mam wrażenie że w PL nie istnieje już coś takiego jak zawodnik grający za plecami napastnika. On taki był typowa boiskowa 10 trochę taka fałszywa 9. Obecnie gra się przeważnie 3 pomocnikami (jeden defensywny i dwóch od wszystkiego) i Mata nie pasuje do takiego stylu. Myślę że we włoskiej lidze odnalazłby się bez problemu i jego gwiazdka mogłaby świecić. Podsumowując to jest kolejny rok bez transferów.

Trzecia cegiełka czyli LvG. Tutaj sytuacja jest trochę inna bo sam menadżer chyba był świadomy że potrzebuje odnowienia składu. Podobał mi się transfer Bastiana bo rozumiem go jako zakupienie naturalnego lidera wprowadzającego doświadczenie. Niestety nie był on zbyt trafny bo sam zawodnik już nie był chyba gotowy na tak duże wyzwanie. Podobał mi się transfer Depaya i Shaw'a bo oboje zagrali znakomity sezon w swoich poprzednich klubach. Reszta zawodników niestety w mojej ocenie była za słaba na przejście do takiego klubu. Tylko cofnę się jeszcze do dwóch zawodników. Blind raczej przegrał przez swoją uniwersalność. a jednocześnie nie był znakomity na żadnej pozycji. Martial to zawodnik skrajnie ofensywny i możliwe że gdyby grał w takim Realu, Barcelonie czy PSG to prawdopodobnie byłby wielką gwiazdą ale szkoda że zawodnik mimo tak młodego wieku nie okazuje się być profesjonalistą i nie przykłada się do zaleceń trenera i samodoskonalenia się w różnych aspektach gry. Kiedy LvG stawiał go na świeczniku i każdy grał pod niego to wszystko było fajnie ale zmieniła się koncepcja grania, a ten nie przykłada się do niej. W gruncie rzeczy stało się tak że po wszystkich transferach nie posiadaliśmy nadal zawodników dobrych na miarę United, a jedynie zawodników dopychających skład. Szkoda Shaw'a, który mógłby być znacznie lepszy to samo z Depayem i Martialem reszta to niewypał. Zapomniałem o Romero ale to było wiadome że zostanie drugim bramkarzem i spisuje się bardzo dobrze więc też plusik.

Teraz nasz obecny trener. W pierwszym sezonie pojawił się Pogba, który spokojnie mógłby prowadzić nasz zespół ale możliwe że jednak jest on tylko zwykła gwiazdą i jest szansa że odejdzie. Ibra był mega trafną postacią. Wprowadził wole walki do szatni dodatkowo doświadczenie i był znakomitym liderem możemy mówić tylko o tym że szkoda że trafił do nas tak późno i jeszcze ta kontuzja... Lukaku był nam potrzebny jak rybie woda. Nie posiadaliśmy napastników (Ibra kontuzja, Roo już nie był tym samym zawodnikiem, Rashford za młody i sam by nie miał szans tego dźwignąć) więc Lukaku to był jeden z lepszych transferów do budowy zespołu. Pojawiła się dwójka Bailly i Lindelof gdyby tych dwóch panów połączyć to podejrzewam że byłby to najlepszy ŚO na świecie. Jeden mega energetyczny, szybki, silny i pewny siebie ale popełniający bardzo duże błędy i mało spokojny z niezbyt dobrym wyprowadzeniem. Natomiast Lindelof potrafi wyprowadzić piłkę ma ogromne chęci ale nie posiada pewności siebie. Myślę że postawienie obok nich bardzo dobrego obrońcy, doświadczonego i naturalnego lidera obrony to i jeden i drugi grałby dużo dużo lepiej. Matić zawodnik na ogromny plus wreszcie pojawił się ktoś kto wprowadza bezpieczeństwo w pomocy i potrafił uzupełnić lukę po Carricku. Miki to zawodnik z dużymi umiejętnościami ale mam wrażenie że ciężko mu jest wejść w styl jaki jest w Anglii. Boi się wejść w pojedynki barkowe i to mu bardzo ciąży. Dużo ludzi pisało że styl mu nie odpowiada ale w Arsenalu gdzie grają ofensywnie on też nie potrafi sobie poradzić i przeplata lepsze mecze z serią bardzo słabych. Lee Grant to transfer, który jest zabezpieczeniem gdyby De Gea i Romero wypadli wątpię żeby pograł więcej, a jednocześnie Mou mógł pozwolić szkolić się młodemu bramkarzowi. O Dalocie wiem mało ale czytałem że w Portugalii jest uważany za jeden z najlepiej zapowiadających się zawodników i bardzo na niego liczą w niedalekiej przyszłości. Posiada bardzo małe doświadczenie i szczerze mówiąc ciężko jest ocenić transfer dopóki czegoś nie pogra. Fred zagrał 2 mecze w których pokazał się dosyć słabo ale mam na uwadze to że PL jest trudna i rzadko kiedy zawodnik zaczyna grać od razu ale widzę że chce się pokazywać do gry bardzo szybko myśli i mam wrażenie że może być dobrym transferem. Na deser zostawiłem Sancheza. Z jednej strony zalicza multum strat i jest tym dość irytujący. Z drugiej strony bardzo miesza w ataku i jak spojrzy się na jego mecze to często kończy je z największa liczbą wykreowanych sytuacji tylko że jakoś te bramki nie chcą siadać ( najprostszy przykład to brak bramki Lukaku w meczu z Leicester gdzie Sanchez mu wystawił piłkę na 1v1 z bramkarzem). Dodatkowo jest bardzo waleczny i wybiegany. Póki co oceniam ten transfer tak pół na pół ale zobaczymy bo po 1 meczu w sezonie nie chce go oceniać.

Teraz podsumowanie: Po mistrzowskim sezonie Fergusona i roku Moysa odeszli tacy zawodnicy jak: Vidić, Ferdinand, Evra, Scholes, Giggs, Barbatov to daje 6 zawodników, którzy dawali nam wiele radości. Byli zawodnicy, którzy dawali nam nadzieje ale jednak czegoś im zabrakło to byli: Evans, Rafael, Fabio, Fletcher, Kagawa, Nani, Welbeck, Chicharito, Buttner to daje 9 zawodników. Byli też zawodnicy, którzy byli już starsi ale chcieli dać więcej lub dość mocno obniżyli loty: Carrick, Rooney czyli plus 2. Łącznie przez 2 lata straciliśmy 6 legend od tak mieliśmy 7 zawodników nadających się co najwyżej na ławkę i 2 których tracimy przez następne sezony. Łącznie aż 17 zawodników Teraz zawodnicy którzy przyszli. Rojo, Darmian, Blind, Schneiderlin, Valdes, to nie byli zawodnicy z umiejętnościami na Manchester United! Depay, Martial, Shaw, Mata, Miki, Herrera, Bastian to zawodnicy którzy spokojnie mogliby walczyć o miejsce w podstawowej jedenastce ale cały czas czegoś brakuje. Bailly, Lindelof, Pogba, Matić, Lukaku, Sanchez to zawodnicy których można zaliczyć do budowy lepszej drużyny. Dla mnie rachunek jest prosty straciliśmy 17 piłkarzy zyskaliśmy 6 plus Zlatan na chwile + Rashford + zawodników, których bym nie wywalał bo się przydają to Fellaini i Lingard czyli razem wychodzi powiedzmy 9 i pół.

Jak miałbym przepisać zawodników, którzy nadają się rzeczywiście do pierwszego składu to byłby to De Gea, Valencia, Pogba, Matić, Lukaku. Na rezerwie na pewno chciałbym widzieć takich zawodników jak Smailing, Rashford, Lingard, Romero, Young, Perreira. Zawodnicy, którzy mogą się nadal pokazać to Shaw, Sanchez, Fred. No i zawodnicy którzy mają jeszcze szanse ale muszą o to walczyć ! To Shaw, Martial. To daje 16 zawodników plus możliwe że jeszcze 2. Do 23os. kadry jak w większości klubów nadal nam brakuje. Nie mówiąc że nie posiadamy aż tak dobrych jakościowo piłkarzy do wyjściowej 11. (Jeśli ktoś przeczyta post i chce napisać komentarz to chciałbym żebyście wymieniali piłkarzy jakich wy uważacie za godnych wyjścia w 11 meczowej).

Ostatnią cegiełkę winy ponosi zarząd. Z jednej strony chcą dać Mou możliwość zbudowania składu z drugiej nie robią transferów, które są nam tak bardzo potrzebne. Toby to byłby idealny kandydat na lidera defensywny, którego potrzebujemy i tu będę wspierał Mou ten transfer mógłby wnieść dużo ! Podobno Ed chce kupować długoterminowo to więc niech to robi ! Nie posiadamy ani jednego PS długoterminowym rozwiązaniem tego problemu byłaby walka o Shaqiriego i kupna młodego PS np. Dembele, Pulisić, Malcom. Cierpimy na lewej obronie czy Sandro to nie jest plan długoterminowy? Gość ma chyba 26lat spokojnie może grać 6-7lat w piłce to ogrom czasu. Zarząd też dokłada sporą cegłę do całej obecnej sytuacji !

Wiem że się rozpisałem ale chciałem wylać swoje parę lat żali za to wszystko co muszę oglądać. Jak ktoś przeczyta i chce podyskutować zapraszam z miłą chęcią to zrobię.
MK991

Postów: 1
Dodano: 22.08.2018, 20:11
Powinniśmy zacząć od tego, że to nie po erze Fergusona zaczęły się problemy transferów, a po odejściu Ronaldo. Od jego odejścia w klubie transfery były co raz gorsze. Ferguson od odejścia Ronaldo nie trafił praktycznie z żadnym transferem. I to głównie Ferguson ponosi odpowiedzialność za to, jak wygląda dziś Manchester United.

Od początku: tracimy najlepszego zawodnika na świecie obok Messiego, Cristiano Ronaldo.

Kupujemy w sezonie 2009/2010 - Obertan, Valencia i Mame Diouf

Dwa z nich to kompletne niewypały, a Valencia to zwykły rzemieślnik, ani świetny skrzydłowy, ani świetny obrońca, zwykły przeciętny piłkarz, ale z walecznym charakterem i tym nadrabia.

Sezon 2010/2011 - Bebe, Smalling i Chicharito

Jeden totalny niewypał, jeden po dziś dzień zwykły przeciętniak i Chicharito jako dobry joker, nic więcej.

Sezon 2011/2012 - De Gea, Jones i Young

Top bramkarz, Jones duży potencjał, ale zmarnowały go kontuzje i przeciętniak Young.

Sezon 2012/2013 - RvP, Kagawa, Zaha, Powell, Henriques i Buttner

TOP napadzior, ale stary. Najlepszy zawodnik Bundesligi, totalny niewypał. Skrzydłowy na poziom Evertonu. Gość z League Two. Jakiś niewypał z Chile i totalny słabiak z Holandii.

Dodatkowo SAF pokładał nadzieje w piłkarzach pokroju Welbeck, Cleverley, Fabio, Rafael i Gibson.

Ostatnie 4 sezony Fergusona na rynku transferowym to absolutne niewypały transferowe. Nakupił mnóstwo szrotu, wierzył w młodzików z akademii i w momencie kiedy zespół przechodził największą transformację od 15 lat odszedł na emeryturę. Dodatkowo był jedną z tych osób, która miała wpływ na wybór Moyesa na jego stanowisko. To był jego ostatni i najgorszy "transfer".

Po odejściu Fergusona potrzebowaliśmy doświadczonych ludzi na stanowiskach dyrektorskich oraz silnej i znanej ręki na ławce. Co otrzymaliśmy? Niedoświadczonego Woodwarda biznesmena i 50 latka z Evertonu, który nigdy nic nie osiągnął w wielkiej piłce, a wielkich piłkarzy widział jak grał przeciwko nim.

To nie miało prawa się udać.
Wszystkie transfery po erze Fergusona są wynikiem jego błędów wcześniej.

David Moyes absolutnie bez nazwiska przejmuje największy klub świata.
Van Gaal nie ma LM, więc musi ratować się transferami solidnych piłkarzy, żeby powalczyć o TOP4.
Mourinho nie ma LM, więc musi swoim nazwiskiem spróbować sprowadzić zawodników.

Brak LM powodował że musieliśmy płacić za zawodników 2x więcej niż normalnie.
Nie mogliśmy kupić kogo chcieliśmy, tylko takich którzy chcieli tutaj przyjść i grać bez LM.

Fergusona uwielbiam, ale nie można patrzeć przez różowe okulary, bo popełnił mnóstwo błędów przed swoim odejściem i mimo że zdobył tytuł mistrza Anglii, to wszyscy pamiętamy że był to najgorzej grający mistrz w historii. Inne zespoły grały fatalnie, bo nawet 81 punktów Mourinho z poprzedniego sezonu wystarczyłoby do zdobycia tytułu w 2012/2013. To wszystko mówi o tamtym sezonie.

To że w United źle się dzieje mówił już Rooney, kiedy chciał odejść w 2011 roku. To że w United skład jest słaby pokazał sezon 2011/2012 kiedy nie wyszliśmy z grupy w LM, a sezon później musieliśmy grać taktykę autobus z Realem żeby w ogóle mieć z nimi szanse. Jak w finale w 2011 chcieliśmy zagrać otwarty futbol z Barceloną, to zostaliśmy rozjechani w drobny mak. Zespół był mocno przeciętny, ale na ławce siedział Ferguson, który potrafił z niczego zrobić coś.

Tak samo jest dzisiaj, skład United jest słaby, ale mamy na ławce kogoś kto z niczego potrafi ulepić coś. Z tym że różnica polega na tym, że obecnie w Premier League są dwa zespoły grające fenomenalnie, czyli City i Liverpool, a Chelsea, Tottenham i Arsenal są równie mocne co my, więc wygranie mistrza z takim zespołem, jaki posiada Mourinho jest niemożliwe po prostu.

United czekają ciężkie czasy, ani Mourinho, ani Pogba, ani Lukaku nic nie poradzą.
Woodward musi rzucić na stół przynajmniej z 400 milionów, jeśli chcemy wrócić na szczyt, inaczej zamienimy się w Liverpool sprzed lat. Potrzebujemy ogromnych zmian na skrzydłach, w obronie, na żadnej z tych pozycji nie mamy liderów, nie mamy piłkarzy światowego topu. Tak nie było nigdy.

Ferguson zawsze miał w każdej formacji topowych zawodników na świecie.
Hoodys
Postów: 76
Dodano: 22.08.2018, 21:17
Panowie super dyskusja i niemalże wyczerpaliście temat. Tak jak napisał kolega wyżej, tak jak ryba psuje sie od głowy tak United zepsuło sie od Fergusona. Niestety, ale siwy dziadek zaspał i strzelał z transferami tak jak dziecko 5 letnie strzelałoby z karabinu snajperskiego, raczej kiepszczyzna.
Napisalem pod komentarzem kckmu niedługi komentarz, niestety słaby zasięg i nie dodał sie ostatecznie. Ale 700 mln funtów zostało tak spożytkowane, że już lepiej byłoby wrzucić je do rzeki, albo zapełnić banknotami jakąś dziurę po trzęsieniu ziemi w Japoni. Albo dać Francji pieniądze na remont 840 mostów.
Jedyne na co możemy czekać to na dyrektora który odświeży skautów i pogoni ich do roboty oraz zacząć przeprowadzać mądre transfery, nic więcej nie można zrobić. Tyle ile nam przeszło piłkarzy przez ostatnie 7,8 lat to jest niestety strata nie do odrobienia w 1,2 sezony. Pomyślcie że w 2013 po Gillu przychodzi fachowiec, młody ale z sercem do pracy. Ile Kroosów, nie Kroosów, nam przeszło to nawet nie chce listy wypisywać bo pękłoby mi serce. Popieram jednak Woodwarda za niekupienie WIlliana ( "Pana 5 goli 5 asyst na sezon" jak ktoś go nazwał na devilpage) czy Perisicia który kosztowałbym 80 mln a za 3 lata byłby warty tyle co wartości odżywcze w bułkach w biedronce. Natomiast fakt jest też taki, że te 150 mln co okienko to za mało. Gdybyśmy wyszukiwali dobrych pilkarzy co roku od 2013 i nie wahali sie wydawać na np Walkera siana albo Salaha to już by były 2 pozycje z głowy. Pellegrini z Romy też świetny młody pomocnik, który może sie tylko rozwijać i tak dalej i tak dalej. Choćby teraz tylu skrzydłowych prawych sie przewijało w ramach transferu z jednego klubu do drugiego że dziwi mnie że nie przychwyciliśmy ŻADNEGO, zostając z Matą.
Ceetee
Postów: 2
Dodano: 22.08.2018, 21:36
Mnie bolał bardzo brak transferu Mane. Podziwiałem tego gracza jak grał w Southampton bo strasznie się wyróżniał i pisałem że United mocno by zyskało na transferze tego gościa. Dodatkowo boli ten Walker bo jest topem od wielu wielu sezonów. Ferguson chciał Erkisena w swoich szeregach nie mam pojęcia czemu on się tu nie zjawił. GIggs kiedyś powiedział że skauci obserwowali od długiego czasu Jesusa i Mbappe też nie rozumiem czemu klub nie zainwestował tak naprawdę nie dużych pieniędzy wtedy żeby oni znaleźli się w naszej akademii. Kiedyś była też mowa o Douglasie Coscie jak jeszcze grał w ukraińskiej. To już jest 6 zawodników, których od tak mogliśmy mieć ale coś poszło nie tak. Jak dalej tak jeszcze pomyśle to gdzieś dużo się mówiło kiedyś o transferze De Vrij. Nawet polecę trochę z rzeczywistością ale Piszczek jest kibicem United i marzył o grze u nas, a przez parę sezonów był bardzo dobrym obrońcą na pewno lepszym od takiego Rafaela. Nie wiem dlaczego ale czasami mam wrażenie że ludzie zajmujący się transferami nie widzą zawodników, którzy zapowiadają się dobrze i ich nie kupują. Nie mam pojęcia co decyduje o danym transferze i tak dalej ale momentami mam wrażenie że osoba decyzyjna nie do końca zna się na piłce. Bo nie chce mi się wierzyć że menadżer zrezygnowałby z tych nazwisk jeszcze przed tym jak oni stali się gwiazdami. Szczególnie nie wierze w tego Jesusa i Mbappe że ktoś ich obserwował ale nie podjął decyzji o ich zakontraktowaniu.
RedDevils4life

Postów: 614
Dodano: 22.08.2018, 22:30
Post zedytowany dnia 22.08.2018 22:35 przez RedDevils4life

Widziałem jakieś informacje na temat protestu przeciwko Woodwordowi. Polecam ogólnie poczytać ten temat.

http://www.redcafe.net/threads/ed-woodward-2018-19.440605/page-42

http://talksport.com/football/414071/manchester-united-fans-pay-for-anti-ed-woodward-banner-to-fly-over-old-trafford-ahead-of-tottenham-match/
kckMU

Postów: 110
Dodano: 23.08.2018, 00:02
Na górze został poruszony temat linii obrony jaką zastał van Gaal (po odejściu Vidica, Ferdinanda, Evry i późniejszej sprzedaży Rafaela - przyp.). Wszystko w temacie. Ja dodam tylko jedno - minęły ponad 4 lata, a do Man United nie przyszedł JEDEN klasowy obrońca. Ani prawy, ani lewy, ani środkowy. Momentami nie do wiary.

http://devilpage.pl/index/news/komentarze/56391/rekordowa-cena-akcji-manchesteru-united-na-gieldzie/

U Eda w normie. Wszystko wskazuje na to, że jest absolutnie genialnym biznesmenem i Manchester United na tym szczeblu może być uradowany jego osobą. Gorzej z boiskiem. Wszyscy z nas liczą na dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia, ale boje się o jedno - to jest do diabła tak oczywiste, jak brak lidera w obronie czy brak prawego skrzydła. I do realizacji tego pewnie dużo dalej niż bliżej. Zatrudnienie Eda spowodowało, że od 2013 roku zaczęliśmy dominować konkurencje na giełdzie zamiast w lidze na boiskach. Tam jesteśmy warci 4 miliardy, a w prostych boiskowych sprawach 2+2 tworzy problem nie do rozwiązania.
RedDevils4life

Postów: 614
Dodano: 23.08.2018, 00:33
Ja się aż rozpaczliwie zaśmiałem w tym momencie. Przypomniałem sobie jak LvG chciał grać trójką z tyłu mając Evansa, Rojo, Smallinga, Jones'a i McNaira. I później jeszcze trzeba było dokładać w trakcie sezonu z akademii takich ludzi jak Blackett, CBJ czy Love na boki. A tu naprawdę uświadamia sobie człowiek, że my się po prostu obyliśmy z tą myślą, że nie kupiliśmy zastępców tej wspaniałej dwójki i tak już po prostu zostało. Nie wspominając już o lewej i prawej flance.

No i niestety to zdjęcie wyraża wszystko co czują kibice.

http://talksport.com/wp-content/uploads/sites/5/2018/08/GettyImages-97917066-e1534955122309.jpg?strip=all&quality=100&w=960
RuudVN

Postów: 88
Dodano: 23.08.2018, 11:24
Lepiej kupić Lindelofa, Bailly'ego czy Rojo po 40M czy wyłożyć 100M na Varane czy Umtitiego? A do pary byłby Smalling lub Jones a jako 4 stoper ktoś z ogromnym doświadczeniem za grosze (Pepe itp.), jako 5 stoper ktoś z akademii z największym potencjałem.
Boki obrony mamy średnie i to najlepsze określenie.
W pomocy w sumie mamy obecnie dobrze przeprowadzone transfery, Pogba jako Crack (pomijam całą otoczkę wokół niego bo umiejętności czysto piłkarskie ma świetne), Matić jako czyściciel, Fred jako BTB, Herrera, Fellaini i Pereira jako zadaniowcy
Skrzydeł BRAK, totalny brak, Martial i Rashford nie mają żadnej pozycji na boisku, nie potrafią dośrodkować, brak im cwaniactwa, odważnych wejść, jaj po prostu.
Sanchez miota się jak szatan, to też nie typowy skrzydłowy, bardziej cofnięty napastnik.
Po odejściu Naniego, Giggsa i Ronaldo mieliśmy tylko "skrzydło-podobne twory" a Mata jest tego najlepszym dowodem.
Na ataku mogą zagrać 4 zawodnicy z czego jeden potrafi utrzymać się przy piłce dłużej niż 2 sekundy, reszta albo oddaje do przeciwnika albo przegrywa wszystkie fizyczne pojedynki.
Michux3
Postów: 8
Dodano: 23.08.2018, 12:11
Ja chciałbym zobaczyć takie transfery
1. Toby Alderweilerd- przydałby sie lider defensywy i to za okazyjną cene
2.Florian Thauvin -jestem fanem talentu tego zawodnika 2 ostatnie sezony przekonały mnie że jest innym zawodnikem niż w Newcastle
3.Leon Bailey -Musimy wzmocnić konkurencję w ataku i liczę że bedziemy mieli skrzydłowych żeby lukaku dostawał setki a nie dostawał piłkę i niech sobie radzi
Buba
Postów: 10
Dodano: 08.12.2018, 14:06
Musowo pozyskać ŚO,PP,PO(Dalot musi się jeszcze sporo nauczyć) oraz LO jako zmiennik dla Shawa
luisremos
Postów: 27
Dodano: 10.12.2018, 17:12
Środkowy obrońca i prawoskrzydłowy to pozycje które wymagają wzmocnień. Ciekaw jestem tylko czy Alexis i Pogba zostaną sprzedani w ciągu w najbliższych okienek transferowych.
Buba
Postów: 10
Dodano: 13.12.2018, 01:48
Wątpię aby klub sprzedał największą bombę marketingową jaką jest Pogba,prędzej stąd poleci Mourinho(tak czy siak bo nie ma wyników satysfakcjonujących) bo zarząd wierzy,że Paul pod wodzą nowego trenera zacznie grać na miarę pokładanych w nim oczekiwań

Nowy temat Nowy temat Odpowiedz Odpowiedz


Forum » Transfery » Prawdopodobnie TRAGEDIA, czyli transfery po erze Fergusona


Zaloguj się, aby móc dodawać posty!
» Przejdź do logowania