Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PUCHAR LIGI

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


90' Didier Drogba Gabriel Heinze 52'
Cristiano Ronaldo 90'
Godzina: 21:00
Data: 12.01.2005 r.
Stadion: Stamford Bridge

Chelsea: Cudicini - Ferreira, Terry, Gallas, Bridge, Lampard, Makelele, Tiago(Kezman 66'), Cole(Jarosik 75'), Gudjohnsen(Drogba 45'), Duff

Man Utd: Howard, Neville, Silvestre, O'Shea, Heinze, Ronaldo, Fletcher, Djemba-Djemba(Scholes 60'), Fortune, Saha, Rooney

Dzisiaj o godzinie 21.00 na stadionie Stamford Bridge Chelsea Londyn podejmowała Manchester United. Obie drużyny spotkały się w ramach półfinałowego pojedynku Carling Cup. W obydwu wyjściowych jedenastkach pojawili się zarówno piłkarze na co dzień występujący w pierwszym zespole, jak i ich zmiennicy.

Pierwszy atak stworzyli zawodnicy gospodarzy. W piątej minucie meczu strzał na bramkę Tima Howarda oddał Frank Lampard, ale kibice londyńczyków wcale nie skakali z radości, gdyż wysiłek Anglika udaremnił Eric Djemba-Djemba, który zablokował strzał.

W jedenastej minucie kolejną groźną akcję przeprowadzili podopieczni Jose Mourinho. Po wymianie podań strzał na bramkę United zza pola karnego oddał Damien Duff. Piłka minęła jednak prawy słupek.

Odpowiedź Manchesteru United była szybka. Już w trzynastej minucie po składnej akcji Phil Neville wywalczył rzut rożny. Piłkę z rogu na głowę Louisa Sahy dośrodkowywał Wayne Rooney, ale powracający po kontuzji kolana Francuz nie trafił do siatki gospodarzy. Jego główka minęła prawy słupek bramki strzeżonej przez Cudiciniego.

Kolejne minuty meczu mijały, ale na tablicy świetlnej nadal widniał wynik bezbramkowy. W 17 minucie meczu Frank Lampard strzałem z blisko 30 metrów próbował wyprowadzić swój zespół na prowadzenie, ale ta sztuka nie udała mu się.

Naprawdę gorąco pod bramką Czerwonych Diabłów zrobiło się w 29 minucie meczu. Tim Howard po strzale Eidura Gudjohnsena umieścił piłkę w siatce, ale sędzia liniowy uznał, iż gracz londyńczyków był na spalonym. Arbiter miał całkowitą rację.

Chwilę później do akcji ruszyli gracze United. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska ekwilibrystycznym uderzeniem bramkarza gospodarzy próbował zaskoczyć Wayne Rooney, ale strzał Anglika był zbyt lekki, a na dodatek niecelny...

Piłkarze Manchesteru United tak krytykowani po meczu z Exeter City prezentowali się nieźle. W 38 minucie meczu Wayne Rooney o mały włos nie doprowadził miejscowych kibiców do rozpaczy. Dokładnie na głowę Anglika zagrał Darren Fletcher. Roo długo się nie namyślał i skierował piłkę w kierunku bliższego słupka. Niestety Cudicini odnotował bardzo ładną interwencję. Futbolówka powędrowała na róg, ale tego stałego fragmentu podopieczni Sir Alexa spożytkować nie umieli.

Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej części strzał na bramkę gospodarzy. Oddał Gabriel Heinze. Argentyńczyk mocno uderzył z lewej strony boiska, ale jego strzał został zablokowany. Futbolówka powędrowała na róg. Obrońcy Chelsea zażegnali jednak niebezpieczeństwo.

W końcówce gracze United wyraźnie się ożywili. To oni byli stroną dominującą przez ostatnie minuty. Arbiter techniczny doliczył jedną minutę do regulaminowych 45, ale ani jedna, ani też druga jedenasta nie zdołała trafić do bramki rywala. Tuż przed zakończeniem pierwszej części na plac gry wszedł Didier Drogba.

Drugą połowę z impetem zaczęli gospodarze. Już w 47 minucie Joe Cole miał szansę na zmianę wyniku, ale piłka szczęśliwie nie trafiła do bramki Howarda. Zaledwie minutę później kolejny strzał bramkę United oddał Frank Lampard. Gabriel Heinze po uderzeniu Anglika wybił piłkę z linii bramkowej! Chwilę później Heinze wystąpił w mniej zaszczytnej roli. Został ukarany żółtym kartonikiem za faul na Drogbie.

Drużyna Czerwonych Diabłów próbowała wyprowadzać ataki, ale nie dawały one nic poza rzutami rożnymi, których nie potrafiliśmy spożytkować. Pierwszy strzał ze strony United w drugiej części gry oddał Louis Saha w 56 minucie. Niestety piłka po uderzeniu Franucza powędrowała wysoko ponad bramką.

Odpowiedź londyńczyków była natychmiastowa najpierw Frank Lampard, a później Joe Cole próbowali pokonać Howarda. Tim był jednak na posterunku i nie dał się zaskoczyć. W 60 minucie doszło do pierwszej zmiany. Paul Scholes zastąpił Erica Djembe-Djembe. Kameruńczyk w dzisiejszych zawodach nic wielkiego nie pokazał.

Zaledwie minutę po zmianie szansę na zmianę wyniku miał Cristiano Ronaldo. Tym razem Portugalczyk zdecydował się na silne, plasowane uderzenie. Cudicini jednak pozostał czujny i pewnie wybił lecącą w jego kierunku piłkę.

Jose Mourinho postanowił przeprowadzić pierwszą zmianę w 65 minucie. Za Tiago wszedł supersnajper Mateja Kezman. Manchester United starał się jak mógł, aby wypracować sobie sytuację podbramkową, ale akcje Czerwonych Diabłów zatrzymywały się przed polem karnym Chelsea.

W 72 minucie meczu po raz pierwszy w tym spotkaniu bramce Cudiciniego zagroził Paul Scholes. Anglik niestety nie przyłożył się zbytnio do tego strzału, czego efektem była kiepska główka w jego wykonaniu. Na kwadrans przed zakończeniem gry doszło do kolejnej zmiany w szeregach gospodarzy. Joe’a Cole’a zastąpił Jiri Jarosik.

Ten zawodnik podjął próbę przechylenia szali zwycięstwa na korzyść Chelsea. Dobrze spisał się jednak Phil Neville, który udaremnił akcję gospodarzy. Chwilę później korner dla gospodarzy wykonywał Duff, ale piłkarze Jose Mourinho również i teraz nie spisali się najlepiej.

Mecz zbliżał się ku końcowi, ale zarówno z jeden strony, jak i z drugiej nie było widać desperackich prób uzyskania bramki. Gra toczyła się przede wszystkim w środku pola. W 90 minucie za faul na Ronaldo żółtym kartonikiem został ukarany Didier Drogba. Portugalczyk również dostał „żółtko” za różnicę zdań z arbitrem...

Mecz ostatecznie zakończył się remisem, a panowie Ferguson i Mourinho podali sobie ręce. Zapewne inaczej będzie za dwa tygodnie, kiedy to United będzie podejmować londyńczyków na własnym stadionie...


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony