Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

ROZGRYWKI

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


73' Martin Olsson Paul Pogba 26'
Eric Bailly 45'
Romelu Lukaku 80'
Paul Pogba 82'
Anthony Martial 84'
Godzina: 13:30
Data: 19.08.2017 r.
Stadion: Liberty Stadium

Swansea City: Fabiański - Naughton, Fernandez, Bartley (Routledge 66'), Mawson - Olsson, Roque Mesa (Narsingh 66'), Fer, Carrol - Ayew, Abraham (McBurnie 83')

Manchester United: De Gea – Valencia, Bailly, Jones, Blind – Matić, Pogba, Mata (Fellaini 75'), Mychitarian (Herrera 85'), Rashford (Martial 75') – Lukaku

Manchester United rozgromił zespół Swansea w wyjazdowym meczu 2. kolejki Premier League 0:4 (0:1). Gole dla Czerwonych Diabłów zdobyli Eric Bailly, Romelu Lukaku, Paul Pogba oraz Anthony Martial. Trzy z nich padły w zaledwie 4 minuty w końcowej fazie meczu.

Spotkanie na Liberty Stadium rozpoczęło się szczęśliwie dla Manchesteru United. Kontratak lewą flanką 3. minucie wyprowadził Jordan Ayew. Zawodnik Łabędzi będąc pod linią końcową chciał dośrodkować w pole karne do kolegi z ataku, ale piłka przeleciała nad głową De Gei i odbiła się od poprzeczki.

Niedługo potem poprzeczka uratował Łukasza Fabiańskiego. Juan Mata dograł piłkę z rzutu wolnego, najwyżej do piłki wyskoczył Phil Jones i skierował ją w stronę bramki, niestety zabrakło nieco dokładności.

Później nastąpił okres spokojnej gry, w którym Swansea skutecznie się broniła i wyprowadzała groźne kontrataki. Na szczęście żadne z nich nie zakończyły się celnym trafieniem.

Marcus Rashford robił sporo zamieszania na skrzydle pod polem karnym rywali. Anglik zmarnował jednak 100% sytuację sam na sam w 36. minucie, po tym jak otrzymał podanie od Lukaku na wprost Fabiańskiego. Rashford próbował podciąć futbolówkę, ale w efekcie zagrał ją lekko prosto w ręce Polaka.

W końcówce połowy ataki Manchesteru United nabrały na sile. Po jednym z rzutów różnych, Fabiański źle interweniował, ścierając się w powietrzu z Pogbą. Piłka spadła pod nogi Maty, który wolejem próbował umieścić piłkę w siatce. Niestety chybił o kilkadziesiąt centymetrów.

Upragniona bramka dla ekipy z Old Trafford padła w 45. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Pogba uderzył mocno piłkę głową. Fabiański próbował przenieść ją nad poprzeczkę, ta się jednak odbiła od konstrukcji bramki, a potem od linii bramkowej. W odpowiednim miejscu znalazł się jednak Bailly, który bez wahania wbił futbolówkę do siatki wyprostowaną nogą.

Pierwsze minuty drugiej połowy zapowiadały zmasowany atak Czerwonych Diabłów i chęć szybkiego dobicia rywala. Jednak po kilku nieudanych dośrodkowaniach i strzałach tempo gry wyraźnie spadło.

W 56. minucie Rashford poprowadził długi kontratak zakończony strzałem z dystansu. Piłka po jego uderzeniu wpadła jednak w ręce polskiego bramkarza Swansea. Niedługo potem z większej odległości swoich sił spróbował również Henrich Mychitarian. Ormianin strzelił lewą nogą, ale ty razem futbolówka minęła się z bramką.

Groźnie pod bramką De Gei zrobiło się w 65. minucie kiedy to Ayew uciekł defensorom United do boku pola karnego i posłał piłkę wzdłuż linii końcowej. Na szczęście dla Diabłów, żaden zawodnik w białej koszulce nie znalazł się w dogodnej sytuacji strzeleckiej.

74. minuta to niezła próba bezpośredniego uderzenia z rzutu wolnego w wykonaniu Paula Pogby. Francuz uderzył bardzo mocno, nad murem, ale piłka minęła okienko bramki Fabiańskiego o kilkanaście centymetrów. Po tym strzale na murawie pojawili się zmiennicy United - Martial i Fellaini, którzy zastąpili Rashforda i Matę.

Nic nie zapowiadała tak efektownego zakończenia meczu na Liberty Stadium. W ciągu 4 minut Czerwone Diabły podwyższyły prowadzenie do 4 bramek! Najpierw Lukaku otrzymał podanie wewnątrz pola karnego do Mychitariana i w sytuacji sam na sam wpakował piłkę do siatki. Chwilę potem Ormianin zaliczył drugą asystę, podając lekko do boku pola karnego do Pogby. Francuz techniczną podcinką przelobował Fabiańskiego z kilku metrów. Gwóźdź do trumny Łabędzi wbił Anthony Martial. Szybka kontra United, Pogba podaje do Martiala, a ten po jednym zwodzie skierował piłkę do siatki tuż przy słupku.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



PrzejdŸ do góry strony