Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

LIGA MISTRZÓW

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


5' Cristiano Ronaldo
41' Patrice Evra
58' Wayne Rooney
60' Darren Fletcher
90' Wayne Rooney
Richardo Kaka 21'
Richardo Kaka 37'
Daniele Bonera 73'
Godzina: 20:45
Data: 24.04.2007 r.
Stadion: Old Trafford

Man Utd: Van der Sar - O'Shea, Brown, Heinze, Evra - Fletcher, Carrick, Scholes, Ronaldo - Rooney, Giggs

AC Milan: Dida - Oddo, Nesta, Maldini(Bonera 45', Jankulovski - Gattuso(Brocchi 52'), Pirlo, Ambrosini, Seedorf - Kaka, Gilardino (Gourcuff 84')

Manchester United w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów pokonał AC Milan 3:2. Emocjonujące spotkanie na Old Trafford oglądał komplet 76 tysięcy widzów. Zwycięstwo w 90. minucie meczu dał gospodarzom Wayne Rooney.

Sir Alex Ferguson przed meczem czynił cuda, aby skompletować możliwie optymalny skład. Zespół z Old Trafford w ostatnim czasie boryka się bowiem z plagą kontuzji. Na szczęście dla Anglików do składu powrócił Patrice Evra. W zespole AC Milanu wbrew wcześniejszym zapowiedziom zagrał bramkarz Nelson Dida, który odczuwał bóle w ramieniu.

Tuż przed rozpoczęciem meczu, nie wiedzieć czemu tajemniczo uśmiechał się Wayne Rooney. Jego dobry humor udzielił się całemu Old Trafford już pięć minut po gwizdku sędziego. W czwartej minucie uderzenie Rooneya zablokował Nesta i wybił ją na róg. Do piłki podszedł Ryan Giggs i posłał dokładne dośrodkowanie w kierunku Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w polu karnym wyskoczył najwyżej i uderzył piłkę z główki. Ta odbiła się jeszcze od niepewnie interweniującego Didy po czym wpadła do siatki.

Manchester United starał się iść za ciosem. Pięć minut później Dida musiał interweniować po kolejnym uderzeniu Ronaldo. AC Milan nieco zaskoczony przebiegiem pierwszych minut zdołał odpowiedzieć zaledwie jednym strzałem. Strzał Kaki zza pola karnego nie mógł jednak zaskoczyć Edwina van der Sara.

Ten sam zawodnik ponownie dał o sobie znać w 22. minucie meczu. Brazylijczyk otrzymał bardzo dobre podanie od Clarence Seedorfa, wparował w pole karne i strzałem po ziemi przechytrzył holenderskiego bramkarza. Było to ósme trafienie Kaki w tej edycji Ligi Mistrzów. Przy tej akcji zagapili się nieco defensorzy Man Utd.

Po wyrównaniu stanu rywalizacji żaden z zespołów nie spuścił jednak z tonu. Swojego szczęścia po raz kolejny próbował Kaka, a chwilę później przed dobrą stanął Giggs. Obydwie akcje zakończyły się jednak niepowodzeniem. Wraz z upływem czasu coraz bardziej rozkręcał się Ronaldo. W 34. minucie Portugalczyk groźnie uderzał na bramkę Didy. Strzał był na tyle mocny, że Brazylijczyk musiał ratować się wybiciem poza pole karne.

Kiedy wydawało się, że to gospodarze zaraz wpiszą się na listę strzelców miejscowych kibiców do rozpaczy doprowadził ponownie Kaka. Gwiazdor AC Milanu ubiegł w walce o piłkę Heinze i Evrę i droga do bramki stanęła przed nim otworem. W sytuacji sam na sam nie dał szans van der Sarowi i ze stoickim spokojem po raz drugi trafił do siatki rywala. Chwilę później Kaka szukał swojego trzeciego gola, ale tym razem golkiper MU był na posterunku.

Drugą połowę meczu gospodarze meli okazję rozpocząć jak pierwszą. Po dośrodkowaniu piłki z narożnika pola karnego w idealnej sytuacji znalazł się Michael Carrick. Anglik z kilku metrów nie trafił jednak w bramkę i skrył twarz w swoich dłoniach. Siedem minut po przerwie boisko musiał opuścić Gennaro Gattuso, który doznał kontuzji.

Manchester United konsekwentnie dążył do wyrównania, choć wcześniej dwukrotnie za sprawą Kaki mógł stracić kolejne bramki. W 59. minucie „Czerwone Diabły” dopięły swego. Ładną piłkę do wbiegającego w pole karne Rooneya zagrał Paul Scholes. Angielski napastnik zgasił futbolówkę na klatce po czym zdobył bramkę. Kilka minut później gospodarze mogli wyjść na prowadzenie, ale świetnie po uderzeniu Fletchera interweniował Dida.

Po zdobyciu bramki widać było ogromną determinację w szeregach Anglików. Dwukrotnie w kolejnych minutach podopieczni sir Alexa Fergusona wykonywali rzut wolny z okolic 25 metra. Dwa razy do piłki podchodził Giggs, ale dwa razy słychać było tylko jęk zawodu na trybunach.

Ostatnie dziesięć minut to zaciekłe ataki gospodarzy. W 82. minucie meczu ponownie dał o sobie znać Ronaldo. Portugalczyk poradził sobie z trzema obrońcami i bardzo mocno uderzył na bramkę Didy. Brazylijczyk wybił piłkę na róg, ale ten nie przyniósł MU żadnych korzyści. Milan starał się wyprowadzać ataki, ale kończyły się one na linii defensywnej rywala.

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem Old Trafford eksplodowało z radości. Bramkę w 90. minucie na wagę zwycięstwa zdobył Wayne Rooney. Anglik strzałem z dystansu nie dał szans Didzie. Po chwili sędzia odgwizdał koniec spotkania.


Archiwum relacji


Sezon 2015/2016

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005