Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

LIGA EUROPY

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


63' Eric Bailly
69' Zlatan Ibrahimović
Mykyta Kameniuka 90'
Godzina: 21:05
Data: 29.09.2016 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: Romero, Fosu-Mensah (Martial 74'), Smalling, Bailly, Rojo, Fellaini, Pogba, Lingard (Rooney 67'), Mata (Young 74'), Rashford, Ibrahimović

Zoria Ługańsk: Szewczenko, Sobol, Forster, Siwakou, Kameniuka, Petriak, Czajkowski (Hordijenko 80'), Hreczyszkin, Karavayev, Ljubenović (Lipartia 76'), Kułacz (Paulinho 59')

Manchester United pokonał skromnie ukraińską Zorię Ługańsk w spotkaniu fazy grupowej Ligi Europy na Old Trafford. Mecz zakończył się wynikiem 1:0 po bramce Zlatana Ibrahimovicia w drugiej części meczu. Spotkanie nie było efektowne ani porywające, a wygrana Czerwonych Diabłów nie była taka oczywista, jak pierwotnie mogłoby się to wydawać.

Pierwsza połowa drugiej kolejki Ligi Europy na Old Trafford nie wyglądała zbytnio porywająco. Warto zaznaczyć, że w pierwszym kwadransie meczu to Ukraińcy byli bardzie aktywną drużyną. Zoria wyprowadziła kilka kontrataków pod bramkę Sergio Romero. Piłkarze goście nie potrafili jednak oddać celnego strzału.

Strzał na bramkę Zorii United wystrzelili dopiero w 19. minucie. Zlatan Ibrahimović zdecydował się na strzał zza pola karnego. Piłka wyleciała jednak po rykoszecie na rzut rożny. Po dośrodkowaniu i niecelnej główce, piłka spadła pod nogi Rashforda w narożniku boiska. Anglik uderzył potężnie wolejem, a futbolówka z impetem odbiła się od poprzeczki i murawy. Niestety nie przekroczyła linii bramkowej.

W 30. minucie Zlatan został sfaulowany przed polem karnym. Szwed samodzielnie próbował wyznaczyć karę rywalom za to przewinienie. Ibra strzelił mocno, ale niecelnie - uderzając prosto w mur przeciwnika.

Szansę na zdobycie gola miał również Juan Mata. Hiszpan otrzymał dobre dośrodkowanie na głowę po przejęciu piłki blisko pola karnego Zorii. Z prawej flanki wrzucał Pogba. Mata jednak pospieszył się do ataku, w wyniku czego oddawał strzał z niewygodnej pozycji, co zakończyło się przestrzeleniem bramki.

Ostatnia dobra akcja Manchesteru United miała miejsce w 40. minucie. Piłkę spod samej linii końcowej zdołał wrzucić Marcos Rojo. W polu karnym znalazł się Jesse Lingard, który mocno uderzył futbolówkę głową. Niestety na jego drodze stanął defensor Zorii i akcja zakończyła się tylko rzutem rożnym. Po dośrodkowaniu strzał głową oddał Fellaini. Belg nieznacznie przestrzelił bramkę Szewczenki.

Po przerwie fani na Old Trafford nie mieli powodów, aby spieszyć się na trybuny. Przed kolejny kwadrans praktycznie nic ciekawego nie działo się na murawie. Dopiero w 61. zrobiło się na moment ciekawie. Fellaini ofiarnie przejął piłkę wślizgiem wysoko na połowie rywala. Oddał piłkę do Pogby, a ten prostopadłe zagrał do atakującego Rashforda. Ostatni obrońca Zorii przechwycił podanie i uchronił swój zespół przed sytuacją sam na sam.

W 67. minucie to Ukraińcy byli bliżsi zdobycia gola na Old Trafford. W wyniku zamieszania Paulinho znalazł się w sytuacji strzeleckiej przed linią pola karnego. Uderzył mocno prawą nogę, dokręcając ją w kierunku długiego słupka. Na szczęście ładną interwencją popisał się Romero i wybił na korner. Był to pierwszy celny strzał w tym starciu.

Sytuacja odmieniła się w 69. minucie. Prawą flanką zaatakował Fosu-Mensah. Obrońca podał dobrze do niepilnowanego Rooneya. Anglik uderzył niecelnie, podbijając piłkę w górę. Wykorzystał to Ibrahimović, który z bliskiej odległości dobił akcję głową i wpisał się na listę strzelców.

W 83. minucie Czerwone Diabły wychodziły z dobrym i szybkim kontratakiem. W pewnym momencie United atakowało 2 na 1. Rooney jednak fatalnie rozciągnął grę do Martiala, który nie miał szans na opanowanie piłki. Gdyby Wazza podał dokładnie, mielibyśmysytuację sam na sam.

Niezły strzał tuż przed końcem regulaminowego czasu gry z rzutu wolnego oddał Zlatan. Szwed tym razem uderzył bardziej technicznie, nisko przy słupku. Szewczenko jednak zachował czujność i złapał uderzenie napastnika United. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i Czerwone Diabły mogły cieszyć się z pierwszych punktów zdobytych w fazie grupowej LE.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2011/2012



Przejd> do góry strony