Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

LIGA EUROPY

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


22' Wayne Rooney
90' [K] Wayne Rooney
Fernando Llorente 44'
Gol Oscar De Marcos 72'
Mikel San Jose 64'
Iker Muniain 90'
Godzina: 21:05
Data: 08.03.2012 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea – Rafael, Smalling, Evans, Evra – Park (Anderson 62'), Jones (Carrick 55'), Giggs (Nani 76'), Young – Rooney, Hernandez

Athletic Bilabo: Iraizoz – Andoni Iraola, Javi Martinez, San Jose, Aurtenetxe – Iturraspe, De Marcos, Ander Herrera (Perez 84') – Susaeta, Llorente (Toquero 81'), Muniain

Manchester United przegrał na swoim stadionie z ekipą Athleticu Bilbao 2:3 (1:1) i oddalił się od ćwierćfinału Ligi Europejskiej. Baskowie wygrali to spotkanie zasłużenie, a ich zwycięstwo mogło być bardziej okazałe. Podopieczni Fergusona zdecydowanie zawiedli i jeśli tak zagrają w rewanżu to nie mają szans na awans.

Spotkanie lepiej rozpoczęli przyjezdni. W 4. minucie bardzo groźny strzał oddał Fernando Llorente. Piłka o centymetry minęła słupek bramki strzeżonej przez Davida de Geę. Trzy minuty później bramkarza United lobem próbował pokonać Iker Muniain, futbolówka poszybowała jednak kilka metrów nad poprzeczką.

Pierwszy strzał Manchester United oddał w 10. minucie. Piłkę na 20 metrze od Park Ji-Sunga otrzymał Wayne Rooney, ale jego uderzenie minęło bramkę Iraizoza o kilka metrów. Chwilę później dobrą sytuację miał Iker Muniain po długim podaniu Javiego Martineza. Na szczęście dla Czerwonych Diabłów, młody Bask źle przyjął piłkę, którą pewnie złapał David de Gea.

W 17. minucie celny, lecz zbyt słaby strzał, oddał Javier Hernandez. Następnie gorąco zrobiło się pod polem karnym Manchesteru. Odwrócony tyłem do bramki Fernando Llorente upadł w szesnastce w starciu z Chrisem Smallingiem. Sędzia Florian Meyer pokazał jednak, że to Bask przewinił w tej sytuacji.

W 21. minucie z okolic pola karnego uderzył Oscar de Marcos, ale strzał był zbyt lekki, by zaskoczyć De Geę. Chwilę później było 1:0 dla Manchesteru United. Ryan Giggs odegrał piłkę do Javiera Hernandeza, ten zwiódł obrońcę i uderzył z lewej nogi. Piłkę przed siebie odbił Gorka Iraizoz, ale tam czekał już Wayne Rooney, który był bezlitosny i pewnie wpakował piłkę do siatki.

W 27. minucie groźny strzał oddał Andoni Iraola, piłka po drodze odbiła się od Evansa, na szczęście o centymetry minęła bramkę Manchesteru United. Trzy minuty później znowu bardzo groźnie było pod bramką Czerwonych Diabłów. Po centrze z prawego skrzydła bliski szczęścia był Llorente, któremu strzał głową utrudnił jeszcze Smalling.

W 33. minucie powinien być remis. Spóźniony Johnny Evans nie upilnował Markela Susaety, który wybiegł sam na sam z Davidem de Geą. Młody Hiszpan spróbował przelobować golkipera United, ale pomylił się o kilka metrów. W 36. minucie znowu było groźnie pod bramką Czerwonych Diabłów. Strzał Andoniego Iraoli końcówkami palców sparował na rzut rożny David de Gea.

Kiedy wydawało się, że Manchester United zejdzie na przerwę z prowadzeniem, w 44. minucie gola głową zdobył Fernando Llorente. W tej sytuacji reprezentant Hiszpanii wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie z prawej strony boiska.

Na drugą część spotkania oba zespoły wyszły bez zmian. Znowu lepiej zaczęli Baskowie. Pierwszej dogodnej sytuacji nie wykorzystał Oscar de Marcos, którego strzał poszybował wysoko nad bramką De Gei. Chwilę później wielkim kunsztem wykazał się bramkarz United, który sparował na rzut rożny świetny strzał Ikera Muniaina.

W 52. minucie powinno być 2:1 a nawet 3:1 dla przyjezdnych. Najpierw strzał Llorente trafił w boczną siatkę a po chwili ten sam piłkarz kapitalnie uderzył na bramkę De Gei. Fenomenalną paradą popisał się jednak hiszpański golkiper United.

Po chwili mieliśmy pierwszy w tej części gry strzał Manchesteru United. Z rzutu wolnego uderzał Wayne Rooney, ale piłka minęła bramkę Gorki Iraizoza o dobry metr. Kilka minut później Mikel San Jose uderzył wysoko nad bramkę De Gei.

Bardzo dobrą sytuacją po godzinie gry miał Javier Hernandez, ale zbyt długo zwlekał i jego strzał został zablokowany przez obrońcę Athleticu Bilbao. W 68. minucie kapitalną akcję Athleticu Bilbao zakończończył strzałem Muniain, ale świetnie strzał Hiszpana wybronił David de Gea. Chwilę potem kontra Manchesteru, ale złe podanie Giggsa i piłkę pewnie przechwycił Gorka Iraizoz.

72. minuta i stało się to co musiało się stać. Ander Herrera lekką podcinką zagrał w pole karne do Oscara de Marcosa a ten uderzył z powietrza obok bezradnego Davida de Gei. W tej sytuacji de Marcos znajdował się na minimalnym spalonym, ale i tak bez wątpienia Baskowie na tę bramkę zasłużyli. Kilka minut później technicznym strzałem Iraizoza pokonać próbował Wayne Rooney, ale jego strzał poszybował wysoko nad bramką. Chwilę później ten sam zawodnik oddał mocny strzał, ale w środek bramki i bez problemu futbolówkę złapał bramkarz z Bilbao.

W końcówce spotkania Manchester United osiągnął przewagę, ale groźnie kontrowali Baskowie. Po jednej z akcji gola mógł zdobyć Gaizka Toquero, ale jego strzał sparował na rzut rożny De Gea. Kilka minut później groźne uderzenie odbił do boku De Gea, a bierność Rafaela wykorzystał Iker Muniain i było 3:1 dla Basków.

Odpowiedź Manchesteru była błyskawiczna. Po dośrodkowaniu z lewej strony Javiera Hernandeza ręką zagrał jeden z obrońców Bilbao i sędzia Florian Meyer podyktował rzut karny. Jedenastkę pewnie wykorzystał Rooney i było 2:3.

Rewanżowe spotkanie odbędzie się za tydzień w Hiszpanii.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2011/2012



Przejd> do góry strony