Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

EFL Cup

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


22' Jonathan Spector
37' Jonathan Spector
56' Charlton Cole
66' Charlton Cole
90' Winston Reid
-
Godzina: 20:45
Data: 30.11.2010 r.
Stadion: Upton Park

West Ham United: Green - Ben-Haim, Tomkins (Reid 74'), Upson, Spector - Faubert, Barrera (Hines 76'), Boa Morte, Kovac - Cole (Stanislas 89'), Obinna

Manchester United: Kuszczak - Fabio (Rafael 65'), Smalling, Evans (Brown 72'), O'Shea - Giggs, Anderson, Fletcher, Obertan - Hernandez, Bebe (Macheda 46')

Manchester United uległ na wyjeździe West Hamowi United 0:4 w ćwierćfinale Pucharu Ligi.

Mecz zaczął się od przewagi zawodników Czerwonych Diabłów. Znakomicie prezentowali się młodzi zawodnicy tacy jak Bebe, Anderson czy Gabriel Obertan. To oni w 7. minucie byli bliscy strzelenia gola, gdy Francuz po ładnej akcji uderzył piłką w słupek.

Przebieg meczu zmienił się w 16. minucie, kiedy to West Ham United strzelił gościom gola, ostatecznie jednak nieuznanego. Spector, od którego odbijała się piłka po strzale Obinny, znajdował się na pozycji spalonej.

Zawodnicy gospodarzy naprawili swój błąd sześć minut później, kiedy po ładnej wrzutce Obinny ponownie Spector skierował piłkę do bramki.

Bliscy wyrównania zawodnicy Manchesteru United byli w 32. minucie, jednak strzał głową Giggsa okazał się zbyt słaby. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i w 37. minucie mieliśmy już 2-0 po strzale Spectora. Błąd w tej sytuacji popełnił młody Fabio.

Do przerwy mogło być nawet 3-0, ale dobra interwencja Kuszczaka uratowała zespół sir Alexa Fergusona przed stratą kolejnej bramki.

Na kolejne 45 minut Macheda zastąpił na boisku Bebe. West Ham naciskało od początku drugiej części spotkania, jednak to goście byli bliscy strzelenia bramki w 51. minucie po błędzie Greena.

Manchester United na kolanach w 56. minucie. Dośrodkowanie z lewej strony boiska i Kuszczak był bez szans po strzale Carltone'a Cole'a głową z najbliższej odległości. 3-0.

W 66. minucie mamy już 4-0 po bramce Cole'a. Obrona wicemistrzów Anglii przypomina szwajcarski ser. Przypomnę, że nikt nie pokonał Manchesteru United 4-0 od roku 1970.

Zawodnicy United próbowali kilka razy zdobyć honorową bramkę, blisko tego był Hernandez w 75. minucie, gdy z około 20 metrów Meksykanin przymierzył tuż nad poprzeczką. Chwilę później sam na sam z Greenem znalazł się Macheda, jednak był na spalonym.

Dobry strzał głową po rzucie wolnym Giggsa oddał Macheda w 84. minucie, ale piłka minimalnie minęła bramkę przeciwnika. Do końca meczu nic już się nie zmieniło poza żółtą kartką dla Reida i zawodnicy sir Alexa Fergusona pożegnali się z Carling Cup.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005