Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

"Gdy grałem w United, nikt nie chciał zawieść menadżera"

» 16 kwietnia 2018, 17:12 - Autor: Rio5fan - Źródło: manchestereveningnews.co.uk
Były pomocnik Manchesteru United, Owen Hargreaves, zdradził, jakie techniki motywacyjne względem swoich zawodników lubił stosować sir Alex Ferguson.
» Owen Hargreaves rozegrał 27 spotkań w barwach Manchesteru United
Szkocki szkoleniowiec zastosował opisaną metodę między innymi przed startem sezonu 2007/2008, gdy United wygrali Premier League i Ligę Mistrzów.

- Pamiętam, że gdy podpisałem kontrakt z Manchesterem United w 2007 roku, przygotowywaliśmy się do sezonu gdzieś w Azji. Ferguson powiedział, że mamy zawodników z różnych krajów i powinniśmy wygrać Premier League i Ligę Mistrzów - wspomniał Hargreaves.

- Menadżer miał kopertę z nazwiskami w środku. Powiedział, że są w niej nazwiska graczy, którzy jego zdaniem zawiodą drużynę. Później dodawał, byśmy upewnili się, że w kopercie nie ma naszego nazwiska.

- Wszyscy praktycznie wybiegli z szatni razem z drzwiami, ponieważ nikt nie chciał zawieść szkoleniowca. Ferguson potrafił to robić. Sprawiał, że nie chciałeś go rozczarować - zakończył były Czerwony Diabeł.

« Poprzedni news
Mourinho: Pewność siebie piłkarzy była za wysoka
Następny news »
Skauci United obserwowali Milinkovicia-Savicia




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (19)


Olo: Hargreaves, Ty nie grałeś w United. Zdrajco i śmieciu.
» 17 kwietnia 2018, 00:20 #19
Me89: Za siwego nikt tu nie będzie umierał, skoro ten typ siebie wielbi a ciśnie po piłkarzach na co drugiej konferencji.
» 16 kwietnia 2018, 21:30 #18
champione2013: Grałem ? Chyba leżałem
» 16 kwietnia 2018, 20:17 #17
sinedd91: akurat Hargo w pierwszym sezonie u nas grał mega :)
potem rozłożyły go kontuzje jakby to była wina zawodnika :) nie ogarniam zatem Twojej złośliwości :)
» 16 kwietnia 2018, 20:57 #16
Abeltamek: Nikt za hosekracje umierac nie będzie w United.
» 16 kwietnia 2018, 18:01 #15
sisinho: Bo są same laleczki w zespole zamiast facetów z jajami.
» 16 kwietnia 2018, 19:50 #14
zbyszek7: Dodam jeszcze ze Mourinho w Chelsea tez mial wszystko pod kontrola bo mial innych zawodnikow Lampard, Terry, Drogba to tylko przyklady oni by zabili za to zeby wygrac mecz a co dopiero mistrzostwo. Do porownania Mou ma teraz Shaw, Pogba, Lingard oni juz nigdy nie beda tacy jak ci 15 lat temu
» 16 kwietnia 2018, 17:58 #13
Kasjusz: Zgadzam się właściwie co do słowa poza Lindgrem. Umiejętności umiejętnościami, ale serce zawsze zostawia na boisku.
» 17 kwietnia 2018, 00:52 #12
zbyszek7: Zani znow zaczniecie jechac po Mourinho ze to wszystko jego wina bo nie ma podejscia to zauwazcie tylko ze czasy sie zmienily i takich zawodnikow jak chociazby te 10-15 lat temu juz nie ma. Teraz kazdy ma w glowie telefon, insta, facebook i inne a pilka to jest tylko wyjscie na murawe pobiegac. Ostatnio o tym mowil Pique co zrobil Keane gdy uslyszal ze mu tel wibruje
» 16 kwietnia 2018, 17:55 #11
Me89: To, że siwy ma burdel na boisku to nie znaczy że tak jest wszedzie. Ba - w większosci klubow topowych jest dobra pilka i duza dyscyplina na boisku. A skoro tak jest, to poza boiskim nikomu nie wadzi to, ze ktos zmienia fryzury. Pilkarzy trzeba potrafic poskromic w szatni i na meczach, a dac im luz poza godzinami pracy
» 16 kwietnia 2018, 21:31 #10
RoyalShoor: Ferguson bez wątpienia miał świetne metody motywacyjne, potrafił nawet przerwać trening żeby pokazać zawodnikom kaczki lecące w kluczu i porównać je do drużyny. Miał absolutnie wszystko pod kontrolą, nie jednokrotnie także wchodził zawodnikom na prywatny grunt jeśli uznał to za słuszne. Dzisiaj Mourinho musiałby zawodnikom, którzy go zawiedli wstawić karny post na instagramie zamiast koperty, której Pogba mógłby nie zrozumieć lub ją wyśmiać. Chcę tylko zobrazować to, że wychowanie jest zupełnie inne, wzorce są zupełnie inne i żeby dotrzeć do każdego zawodnika trzeba zacząć od początku, ustalić jeden kierunek i jedną drogę, którą wszyscy będą podąrzać, inaczej nigdy United nie będzie United. Tej jedności i drużyny niestety nie widać na boisku, może w mediach ale to jest śmieszne i nic nie powinno znaczyć dla piłkarza. Najważniejsza jest szatnia i charakter, ciężką pracą można zdziałać bardzo dużo. Jeśli piłkarze byliby skupieni 100% na futbolu to piłkarskie media te wyglądałyby inaczej.
» 16 kwietnia 2018, 17:53 #9
joyrider: Fergie to w ogóle umiał więcej wyciągnąć z Ji Sunga niż Mou z wielkiego Pogby...
» 16 kwietnia 2018, 17:37 #8
sinedd91: mam wątpiliwości czy Ferguson byłby w stanie wyciągnąć więcej z "rozpuszczonego jak dziadowski bicz" Pogby
» 16 kwietnia 2018, 21:00 #7
rvn10: Masz rację ale Park nie był takim leszczem, to był raczej typ piłkarza pracusia (robił za dwóch:)). Jego "następna" Kagawa już sobie nie poradził w United za Fergiego. Zdecydowanie charyzma Fergusona w United była kluczowa, chyba drugiego takiego Menedżera nie będzie...
» 16 kwietnia 2018, 22:27 #6
missfinn: Ferguson potrafił to robić, ale też miał druzynę z jajami. Tak ja tu powtarzam do znudzenia - zawodnicy i trener, plus sztab, to tworzy całość. Ferguson, pamiętam jak kiedyś Mike Clegg mówił w wywiadzie, był świetnym psychologiem i miał podejście do każdego z zawodników, osobne, on żył tym klubem, interesował się też życiem zawodników, jesli tylko mógł im pomóc. Mourinho to najemnik i podejścia pedagogicznego, które w futbolu musisz mieć, bo to jest nic innego jak zarządzanie ludzmi - Portugalczyk w ogóle nie ma. To jest oczywiste dla każdego, kto śledzi od lat Jose i futbol w ogóle. Murarz to typ autorytarnego przywódcy, przychodzi najlepiej na gotowe, uczy tylko tej mentalności oblężonej twierdzy (a tutaj w United i tego nie potrafi nauczyć) i miał krótkie okresy wgrywania wszędzie, ale nigdy dłuższego projektu. A z drugiej strony to nie ta drużyna co kiedyś. Już pisaliśmy, ale trzeba to chyba przypominać, bo niektórzy za łatwo zapominają, że 2007/2008 wtedy to była idealna mieszanka. Fantastyczny Ronaldo, o którym można gadac co się chce, arogancki czy nie, ale to jest typ arogancji potrzebny wielkim sportowcom, co akurat robią swoją robotę, i on ciężko pracował wtedy dla United; Vidic, Rio, VdS, Giggs, Scholes, Neville etc etc., Ronaldo - Rooney - to byli wszystko faceci z charakterem i są do dziś, gdziekolwiek ich los pognał. Mieli swoje wady, każdy je ma, ale na boisku zostawiali pracę i serducho. Wystarczy sięgnąć do starych meczów. A Ferguson, jak miał krytykować, to używał suszary w szatni, a nie publicznie. Fani Jose chyba nie ogarniają, że to jest właśnie pożywka dla mediów, i to nie jest żadne zdejmowanie presji, tylko rozsiewanie jeszcze większego publicznego zamętu, plotek medialnych, i irytacji - najdelikatniej mówiąc - wśród fanów. Kiedy ludzie zrozumieją, że to jego chrzanienie to już tylko prymitywna gadka, zasłona dymna która nie działa na tych z mózgiem, a dodatkowo szkodzi, bo media się tym żywią i jeszcze rozdmuchują każdy problem, a to też wpływa na zawodników. Jak można tego nie widzieć. Ech, jak ja tęsknię za Fergusonem, Ronaldo, Rio, Neviillem i całą tą paczką. I nie obchodzi mnie, że ktoś powie, że żyje przeszłością, lubię powspominać i tyle, szczególnie, że na obecną drużynę i trenera, nie ma co patrzeć.
» 16 kwietnia 2018, 17:36 #5
sinedd91: o Jose się nie wypowiem mam zgoła odmienne zdanie od Ciebie ale zupełnie nie o tym chciałem ...
tam s składzie był Tevez, którego mozna nie lubić ale biegał w naszym zespole za dwóch... był Hargo w ostatnim zdrowym sezonie :) obrona oparta na vidzie i ferdinandzie :P tak to byla idealna mieszanka ... mieliśmy walczacych piłkarzy i Ronaldo wśród nich jak wisienka na torcie :)
» 16 kwietnia 2018, 21:05 #4
rvn10: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.04.2018 22:32

Pamiętam jak kiedyś za dzieciaka śmiałem się z takich piłkarzy jak O'Shea, Fletcher, Brown a oni też byli ważnymi pionkami w zespole Fergusona. Na tle van Nistelrooya, Scholesa, Giggsa, Rooneya, Rio itd sam zastanawiałem się po co mu tacy piłkarze..heh ale ja byłem wtedy głupi. Zrozumiałem to dopiero po 2008 roku:)
» 16 kwietnia 2018, 22:31 #3
Blau: A niektórzy i tak powiedzą, że do roli trenera nie należy motywacja drużyny.
» 16 kwietnia 2018, 17:29 #2
missfinn: właśnie, zaraz, front obrońców Jose za 1,2,3...
» 16 kwietnia 2018, 17:37 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejd> do góry strony